Łzy dla przyjaciela

W sobotę 4 września 2010 po pokazie filmu Max and Mary zaprosiliśmy na warsztat kinoterapeutyczny „Kodeks przyjaciela”, który powadziła psychoterapeutka Anna Twardowska.
Słowa zaproszenia od Ani Twardowskiej:
„Podczas warsztatu chcę zbadać potencjał przyjaźni, jaki w sobie nosimy – nasze potrzeby i nasze możliwości w tej kwestii. Jakiego przyjaciela pragnę? Jakim przyjacielem jestem dla innych? Jak zadbać o to, żeby w trudnych chwilach nie wszyscy, zgromadzeni do tej pory wokół mnie, wyszli pospiesznie? Jak samemu nie uciekać od bliskich, kiedy okazuje się, że nie są tacy, jak myśleliśmy? Czy sam potrafię być przyjacielem, przyjaciółką dla siebie?”

Paula, doktor i sztuka odchodzenia

Film Mary i Max, który pokazaliśmy 4 września 2010 opowiada o wielkiej przyjaźni. Nie do końca łatwej i przyjemnej. Tym bardziej ważnej. Dzięki uprzejmości pisma „Style i Charaktery” publikujemy fragment rozmowy z Paulą Sawicką, psychologiem, tłumaczką, nauczycielem akademickim, działaczką opozycji demokratycznej w latach 70. i 80.Paula Sawicka to przede wszystkim jednak niezwykła kobieta, w której życiorysie jedno z najważniejszych miejsc zajmuje przyjaźń z Markiem Edelmanem, ostatnim dowódcą powstania w getcie warszawskim, wybitnym działaczem opozycyjnym, człowiekiem nadzwyczajnym. Przyjaźń głęboka i mądra, ale także trudna i wymagająca.

Mary and Max – recenzja

„Film australijskiego reżysera, Adama Elliota otwiera informacja, że fabułę oparto na prawdziwej historii. Już to zasługuje na uwagę, bowiem animacje przeważnie służą tworzeniu fantastycznych krain i snuciu bajkowych opowieści. Tymczasem ta opowieść jest jak najbardziej życiowa. Życiowa aż do bólu.” O filmie Mary and Max pisze Bartosz Żurawiecki.

Mary and Max

W sobotę 4 września 2010 zaprosiliśmy na pierwsze po wakacjach spotkanie z Kinoterapią. W warszawskim KINO.LAB pokazaliśmy Mary and Max w reżyserii Adama Elliota z 2009 roku. Znakomity film, który otwierał ubiegłoroczny festiwal w Sundance, nie trafił wcześniej na nasze ekrany. Obejrzeliśmy go wspólnie w cyklu Związki, pod hasłem Przyjaźń. Po seansie o przyjaźni rozmawialiśmy z psycholożką Paulą Sawicką oraz dziennikarzem Michałem Margańskim. Po dyskusji zaprosiliśmy na warsztat kinoterapeutyczny.

Gwiezdny pył – recenzja

„Oglądanie Gwiezdnego pyłu samo w sobie stanowi terapię. Pozwala bowiem z dystansu, z perspektywy leśnej głuszy, spojrzeć na nasz zamęt psychiczny, emocjonalny, a nawet polityczny, na te wszystkie gry, które uprawiamy z rzeczywistością i z innymi ludźmi. I odpowiedzieć na pytanie, co tak naprawdę jest w życiu ważne.” Recenzja Bartka Żurawieckiego.

Dar ożywiania
Manuela Gretkowska i Piotr Pietucha będą naszymi gośćmi na panelu w sobotę 26 czerwca. Po filmie Andrzeja Kondratiuka Gwiezdny pył porozmawiamy wspólnie między innymi o tym jak sprawić, by związek dwojga ludzi stał się żywą opowieścią, w której trwa miłość, zrozumienie i wzajemna fascynacja. Jak dobrze razem się zestarzeć. Poniżej krótka rozmowa z naszymi panelistami.
Gwiezdny pył

W sobotę 26 czerwca 2010 zaprosiliśmy na ostatnie przed wakacjami spotkanie z Kinoterapią. Cykl Związki wkroczył w etap dobrego, wspólnego starzenia się. Wspólnie obejrzeliśmy film Andrzeja Kondratiuka Gwiezdny pył. Po seansie naszymi gośćmi na panelu byli Iga Cembrzyńska, która zagrała w Gwiezdnym pyle oraz pisarka Manuela Gretkowska i psycholog Piotr Pietucha. Rozmawialiśmy o tym jak sprawić, by związek stał się żywą opowieścią, w której trwa miłość, zrozumienie i wzajemna fascynacja. Po panelu warsztat kinoterapeutyczny „Kobieta, mężczyzna, przyjaźń” poprowadziła Anna Twardowska.

Junebug – recenzja

„Kto z nas nie zazdrości innym ich życia? Bo ciekawsze, bogatsze, bardziej ekscytujące. Bo inni podróżują tam, gdzie nas nigdy nie będzie, poznają ludzi, których my nigdy nie poznamy, zarabiają tyle, ile my nigdy nie będziemy zarabiać i – w przeciwieństwie do nas – każdego wieczoru uprawiają namiętny seks… Co gorsza, często jest to prawda.” O filmie Junebug pisze dla nas Bartosz Żurawiecki.

Języki miłości

Bohaterowie filmu Junebug, który pokażemy 12 czerwca mają duży problem z komunikacją w związkach. Wydaje się oczywiste, że przecież każdy jakoś musi się komunikować. Czy trzeba się tego specjalnie uczyć? Michał Jeleń organizuje warsztaty komunikacji w związkach. Partnerzy poznają tam między innymi swoje języki miłości. Rozmawiamy o tym jak w prosty sposób można poprawić komunikację w związku.

W czym gramy?

„Miłość to opowieść, w której gramy główną rolę, w której występują inne postaci, i która ma określony początek, rozwinięcie i zakończenie. Zakochujemy się w osobach, których opowieści o miłości są takie same jak nasze lub komplementarne, czyli są uzupełnieniem naszych ról. Innymi słowy, w głowach mamy scenariusze, które ‘mówią nam’, jak miłość powinna się zacząć, co powinno dziać się później, ba, jak powinna się zakończyć. Są scenariusze, które przypominają komedię romantyczną, inne – melodramaty, a jeszcze inne – thrillery. Ale choć potencjalnie możemy wybierać między różnymi scenariuszami, to w swoim życiu ‘gramy’ zwykle w tym samym.” Rozmowa z Renatą Bożek, psycholożką, autorką powieści Madame Sinobroda, która będzie naszym gościem na spotkaniu 12 czerwca.
